Górny Śląsk - turystyka i rekreacja - warto zobaczyć - GWARKI - TARNOWSKIE GÓRY

Gwarki w Tarnowskich Górach - początek września

W HOŁDZIE DAWNYM GÓRNIKOM

Przed wiekami gwarkami nazywano górników - ich rzesze budowały pomyślność Tarnowskich Gór na wszystkich etapach kopalnianego rozwoju: od kruszców srebra, przez rudy aż po węgiel kamienny. Dziś miasto także kojarzy się z "Gwarkami" - tyle, że teraz mamy na myśli coroczną - jedną z największych na Górnym Śląsku - imprezę masową. Dodać należy, że także jedną z najstarszych, bo pierwsza edycja rozpoczęła się 14 września 1957 i trwała aż cztery dni (w odróżnieniu od dzisiejszych trzech). Inicjatorami byli działacze powstałego wówczas Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, na pomysł takiego a nie innego kształtu imprezy wpadł profesor Antoni Gładysz odwołując się z jednej strony do dziewiętnastowiecznych obchodów święta górniczego (bergfest) w pobliskiej Strzybnicy, z drugiej - jeleniogórskich korowodów związanych z winobraniem.

Gładysz - filolog i socjolog - dobrze rozumiał historię: właśnie dlatego już w pierwszych pochodach pojawiły się postacie historyczne kojarzone z miastem. Dziś lista luminarzy, którzy pojawiają się w pochodzie historycznym (tradycyjnie organizowanym w niedzielę) jest bardzo długa. I właśnie korowód jest tym elementem Gwarków, który przyciąga największą liczbę gości. Barwne i ciekawe widowisko prezentowane jest w porządku chronologicznym: od rycerza Adama de Tarnowice, przez chłopa Rybkę (który przez wykopanie na swoim polu srebrnego kruszcu dał początek Tarnowskim Górom), restauratora Sedlaczka, króla Sobieskiego z husarią aż po ułanów stacjonujących tu w okresie międzywojennym.

kuchnia śląska

 

ZABAWY I KOMEDYJE

Źródeł imprezy można doszukiwać się także w przywileju nadanym Tarnowskim Górom pod koniec XVI wieku: miasto - zgodnie z przekazem - w niedzielę po dniu świętego Idziego miało prawo urządzać "zabawy i komedyje". Dziś zapis ten nie jest przestrzegany - termin Gwarków to najczęściej pierwsza dekada września: w ten sposób łatwiej uniknąć kłopotliwego w przypadku występów estradowych deszczu. Zabawy odbywają się na rynku: potężna estrada gości wówczas wykonawców z krajowej elity muzycznej. Często stosuje się podział imprezy na dzień lokalny - gdy usłyszeć można miejscowe, często młode zespoły oraz dni, w których pojawiają się gwiazdy pierwszej wielkości. Byli tu już niemal wszyscy: od Chóru Stuligrosza i zespołu "Śląsk" po Budkę Suflera, Perfect i Lady Pank; można liczyć na różnorodność, bo są i zespoły folklorystyczne, i orkiestry, i chóry, i plejada wykonawców muzyki popularnej.

Jest mnóstwo imprez towarzyszących - Bieg Sedlaczka w miejskim parku, wystawy w Muzeum, zabawy dla dzieci na Placu Wolności. Na czas imprezy przybywają do Tarnowskich Gór liczne wędrowne lunaparki - dla rodziców elementem obowiązkowym jest bowiem zaprowadzenie dzieci na karuzele. Coraz częściej Gwarki to także okazja do poczynienia jakiegoś regionalnego zakupu - straganów rękodzielniczych przybywa bowiem z roku na rok. Pożegnanie z gwarkami jest wyjątkowo huczne - niedzielną noc (od połowy lat sześćdziesiątych) rozświetlają sztuczne ognie.



 

Historyczny pochód to widowisko niezwykłe, kształcące i przygotowane bardzo starannie: zobaczymy tu ducha podziemi - Skarbnika oraz dawnych górników (także sprawujących wysokie urzędy). W postaci olbrzymiej skóry niesiony jest symbolicznie Ordunek Gorny - pierwsza polska ustawa górnicza ogłoszona właśnie w Tarnowskich Górach. Jest pamiątka po buncie gwarków (pierwszy protest na tle płacowym) z 1534 roku - uwięzieni w konnym wozie górnicy. Widzimy też autora pierwszego poematu opisującego pracę dawnych górników oraz hutników - Walentego Roździeńskiego. Mamy koronowane głowy: cesarzową Eleonorę Gonzagę, Jana III, który właśnie w Tarnowskich Górach pożegnał się w czasie wiedeńskiej wyprawy z małżonką (król prezentuje się publiczności konno, królowa - w otwartym powozie), August II Mocny, szwedzki władca Karol XII Wittelsbach, August III Sas, car Aleksander I oraz cesarz Wilhem II. Na odbiór tak potężnej dawki historii warto się przygotować: choćby czytając internetowy przewodnik "Kto jest kim w gwarkowskim pochodzie".

Tarnowskie Góry w czasie Gwarków są miastem zablokowanym. Przybywający tysiącami goście nie znajdują niestety stosownie przygotowanych parkingów (a te miejsca postojowe, których używa się na co dzień zostają zajęte przez karuzele): bezpieczne pozostawienie swojego pojazdu często graniczy więc z cudem. Z utrudnieniami należy się liczyć zwłaszcza w czasie występów gwiazd (sobotni i niedzielny wieczór) - gry publiczność wraca do domów trudno nawet o miejsce w autobusie. W czasie niedzielnego pochodu historycznego - przed południem - wyłączone jest z ruchu ścisłe śródmieście.

ZOBACZ STRONĘ INTERNETOWĄ TARNOGÓRSKICH
GWARKÓW ZAWIERAJĄCĄ PROGRAM IMPREZY

Strona wykorzystuje pliki cookies