Górny Śląsk - ciekawe obiekty - warto zobaczyć - ZŁOTY POTOK: DWOREK ZYGMUNTA KRASIŃSKIEGO

DWOREK ZYGMUNTA KRASIŃSKIEGO W ZŁOTYM POTOKU

OSKAR KAWKA

NATURA I HISTORIA

Jura Krakowsko - Częstochowska od lat przyciąga turystów. Malownicze krajobrazy polodowcowe, zjawiska kresowe, przepiękne lasy, a do tego klimat średniowiecznych zamków i warowni, wszystko to sprawia, że jest to kraina niezmiernie interesująca i warta odwiedzenia. Wszystkie wspomniane walory odnajdziemy w Złotym Potoku w Janowie, miejscowości leżącej w północno-wschodniej części województwa śląskiego. Janów historią jest przesycony, a jednym z miejsc, które o tym stanowią, jest tak zwany Dworek Krasińskiego.

Dworek Krasińskiego znajduje się w kompleksie pałacowo - parkowym w sąsiedztwie Pałacu Raczyńskich, nad malowniczym stawem. Dworek jest budowlą klasycystyczną. Od frontu zdobi go ganek wsparty na dwóch parach kolumn w stylu toskańskim. Obecnie mieści się w nim Muzeum Regionalne im. Zygmunta Krasińskiego w Złotym Potoku. Miejsce to, swoją nazwę zawdzięcza, kilkumiesięcznemu pobytowi poety Zygmunta Krasińskiego, uważanego za jednego z trzech, obok Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego wieszczy narodowych epoki polskiego romantyzmu.


MIŁOŚĆ, ŚMIERĆ I DRAMAT

Historia  dworku rozpoczyna się kilkadziesiąt lat przed przybyciem poety do Złotego Potoku. Dworek został zbudowany 1829r. najprawdopodobniej z inicjatywy Stanisława Leskiego. Budowla zmieniała swoich właścicieli, najpierw przejęła go rodzina Skarżyńskich, a następnie Pintowskich. W końcu w roku 1951, zauroczony pięknem jurajskiego krajobrazu, posiadłość kupił były generał napoleoński Wincenty Krasiński, dla swojego syna Zygmunta. W1952r. dworek został przebudowany po pożarze.

Zygmunt Krasiński wraz z rodziną odwiedził Złoty Potok trzykrotnie, najpierw w 1849 roku, przy okazji pielgrzymki na Jasną Górę, następnie w 1952 roku oraz spędził okres od lipca do września 1857r. Z ostatnią wizytą poety, wiąże się jedna z jego największych życiowych tragedii. Małżeństwo Zygmunt Krasińskiego z Elżbietą Braniecką, początkowo nie było zbytnio udane, głównie za sprawą romansu poety z Delfiną Potocką. Jednak z czasem kiedy uczucie Zygmunta do Delfiny osłabło zdołał docenić on takt, talent, inteligencja i niezwykła cierpliwość Elizy, która przez całe lata znosiła podwójne życie swego męża. Co więcej Zygmunt, Delfina i Elżbieta lato 1846 roku spędzili razem we Włoszech, żyjąc w swego rodzaju trójkącie.  Elżbieta urodziła czwórę dzieci i wraz z upływa lat, sytuacja zaczęła się normować. Lato 1857 dla rodziny Krasińskich było wyjątkowo udane. W lipcu przybili do swej posiadłości w Złotym Potoku. Piękno przyrody, sielskiego krajobrazu, przepiękne jeziora, stawy i strumienie, skałki i lasy ponownie oczarowały poetę. Wraz z małżonką i dziećmi zwiedzali okolicę, napawając się widokami i nadając nazwy okolicznym skałkom, jeziorom i strumieniom. Tak mijały kolejne dni. Niestety we wrześniu nieoczekiwanie zmarła najmłodsza córka Krasińskich, czteroletnia Eliza. Po tym zdarzeniu poeta wraz z żoną wyjechał do Paryża. Krasiński nigdy już nie powrócił do Złotego potoku, ani nawet do Polski. W Paryżu podupadł na zdrowiu  i zmarł w lutym 1859 roku natomiast Elżbieta w wieku czterdziestu lat, wyszła ponownie za mąż, za kuzyna poety 27-letniego Ludwika Krasińskiego.


 


 


 

WSPÓŁCZEŚNIE

W 2008 roku Dworek doczekał się kapitalnego remontu, odnowiono fasadę budynku, oraz pokrycie dachowe. W tym roku także, zainaugurowało działalność  wspomnianego muzeum, kontynuującego tradycje Muzeum Biograficznego im. Krasińskiego, które funkcjonowało w tym miejscu od 1985 roku. W muzeum możemy zobaczyć meble, obrazy i rzeźby, będące dawną własnością Krasińskich i Raczyńskich. Należą do nich m.in.: portrety Elżbiety Krasińskiej i Wincentego Krasińskiego, autorstwa F. Winterhaltera, rysunkowy portret poety w wieku dziecięcym oraz zbiorowy portret jego dzieci. Wśród eksponatów znajdziemy także pierwsze wydania niektórych utworów Zygmunta Krasińskiego, portrety rodziny, a także (przeznaczone dla Delfiny Potockiej) pianino marki „Erard”, w wyborze którego pomagał poecie sam Fryderyk Chopin.

Przybywając do Złotego Potoku, przy okazji wizyty we Dworku Krasińskich, warto odwiedzić, którąś z okolicznych smażalni pstrągów, oraz przyjrzeć się najstarszym hodowlą tej ryby w Europie. Pstrągi w Złotym Potoku były hodowane już w połowie XIX, kiedy to Edward Raczyński założył w tym miejscu gospodarstwo rybackie. Wybudowano 32 stawy hodowlane o łącznej powierzchni 132 tysięcy metrów kwadratowych. Natomiast woda zasilająca zbiorniki była czerpana ze źródeł Elżbiety i Zygmunta, nazwanych tak na cześć Krasińskich. W pobliżu Dworku znajduje się także Rezerwat Przyrody Parkowe oraz ruiny zamku Ostrężnik. W pobliskich lasach gdzie walczył odział Zygmunta Chmieleńskiego, możemy natknąć się na pomniki upamiętniające poległych powstańców styczniowych. Z całą pewnością każdy wielbiciel historii i przyrody powinien odwiedzić Janów i Złoty Potok, atrakcji do zwiedzania nie zabraknie. 

 

Nie-Boska komedia (fragment)

Gwiazdy wokoło twojej głowy - pod twoimi nogi fale morza - na falach morza tęcza przed tobą pędzi i rozdziela mgły - co ujrzysz, jest twoim - brzegi, miasta i ludzie tobie się przynależą - niebo jest twoim - chwale twojej niby nic nie zrówna.

Ty grasz cudzym uszom niepojęte rozkosze. - Splatasz serca i rozwiązujesz gdyby wianek, igraszkę palców twoich - łzy wyciskasz - suszysz je uśmiechem i na nowo uśmiech strącasz z ust na chwilę - na chwil kilka - czasem na wieki. - Ale sam co czujesz? - ale sam co tworzysz? - co myślisz? - Przez ciebie płynie strumień piękności, ale ty nie jesteś pięknością.

Biada ci - biada! - Dziecię, co płacze na łonie mamki - kwiat polny, co nie wie o woniach swoich, więcej ma zasługi przed Panem od ciebie.

Skądżeś powstał, marny cieniu, który znać o świetle dajesz, a światła nie znasz, nie widziałeś, nie obaczysz? Kto cię stworzył w gniewie lub w ironii? - Kto ci dał życie nikczemne, tak zwodnicze, że potrafisz udać Anioła chwilą, nim zagrząźniesz w błoto, nim jak płaz pójdziesz czołgać i zadusić się mułem? - Tobie i niewieście jeden jest początek.

Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda. - Ostatniego nędzarza jęk policzon między tony harf niebieskich. - Twoje rozpacze i westchnienia opadają na dół i Szatan je zbiera, dodaje w radości do swoich kłamstw i złudzeń - a Pan je kiedyś zaprzeczy, jako one zaprzeczyły Pana.

Strona wykorzystuje pliki cookies